
W piątek 5 grudnia od samego rana na korytarzach naszej szkoły rozbrzmiewał donośny głos Świętego Mikołaja. Przybył on w towarzystwie uroczych śnieżynek, aby „obdarować” niegrzecznych rózgami. Na głowach wielu uczniów pojawiły się mikołajowe czapki, które były powodem zainteresowania innych i to nie z byle jakiego powodu! W tym dniu, każdy z elementem świątecznego przebrania nie był pytany. Uśmiechy na twarzach "mikołajów" były bezcenne.
Tekst: SU